niedziela, 8 lipca 2012

Lawendowy komplecik

Wczoraj zapragnęłam koloru lawendowego :)
Mój K. widząc moje błędne i tęskne spojrzenie za czymś nowym, wynalazł mi skarbnicę materiałów w naszym mieście - Dziękuję Kochanie :) i zwyczajnie mnie tam zabrał.
Magazyn okazał się niewielki, ale za to tkanin było mnóstwo!! Wybrałam kilka wzorów i z triumfalnym uśmiechem wróciliśmy do domu. Wieczorem zasiadłam do maszyny i oto co wyszło :)




1 komentarz:

Myszka pisze...

Cudo cudeńko :)