piątek, 3 sierpnia 2012

Pakowanie

I nadszedł czas pakowania. Zupełnie do mnie nie dociera, że znów zmiany w moim życiu..
Pudła leżą, a ja plączę się po mieszkaniu i coś tam do nich wkładam, ale zupełnie bez polotu. Staram się to robić tematycznie, aby kiedyś, kiedy znów będę je rozpakowywać wiedzieć mniej więcej gdzie się co znajduje. W zasadzie mam ochotę usiąść do maszyny i znów coś uszyć, ale niestety są ważniejsze rzeczy na tą chwilę.
Kilka dni temu zrobiłam kurs przedłużania rzęs i mam nadzieję, że wykorzystam nową umiejętność w nowym miejscu zamieszkania, a w zasadzie w moim nowym życiu :), jak ja to nazywam od jakiegoś czasu. Usiłuję znaleźć w tym dobrą stronę i zamknąć za sobą pewien etap życia :)
Pocieszam się tym, że będą ładne widoki :)



Brak komentarzy: