wtorek, 24 lipca 2012

Obudziło się we mnie zwierzę, obawiam się, że to leniwiec..

Niestety od kilku dni brakuje mi weny, pomysłów i chęci do działania.
Moje mam nadzieję chwilowe lenistwo odejdzie w siną dal i nie odciskając na mnie swojego piętna :)
Mam plan... za chwilkę włączę sobie jeden z moich ulubionych filmów "Nigdy w życiu" i zabiorę się do szycia.
Udało mi się zdobyć fajną tkaninę w sam raz na kolejne eko torby :)
Tymczasem idę po kawuchę i ruszam do maszynowego boju :)

No i uszyłam, wyszły 3 sztuki, różne różniste :)




 

niedziela, 22 lipca 2012

Dopadła mnie mała nostalgia, siedzę, myślę i analizuje ostatnie kilka lat. Za troszkę ponad 3 tygodnie znów zmienię swoje życie. Który to już raz... Mawiają, że nic nie dzieje się bez przyczyny :)
Razem z moim K podjęliśmy decyzję, że  wyjeżdżamy do Irlandii Północnej. Z jednej strony cieszę się tym wyjazdem, bo znów będę miała swoich bliskich koło siebie, a z drugiej strony wiem już  jak wygląda życie w innym kraju.
4 lata temu wróciłam do PL po prawie 6 latach pobytu w UK i wówczas powiedziałam sobie, że już nigdy więcej nie wyjadę z Polski. Jak widać powiedzenie nigdy nie mów nigdy się sprawdza :)
Już wiem, że będę bardzo tęsknić za moimi znajomymi i przyjaciółmi, z którymi spędziłam wiele fajnych chwil :)
Chyba będę musiała sobie poprawić humor i zakupię kilka nowych tkanin. Może z tej mojej nostalgii powstaną jakieś nowe fajne pomysły? :)

PS. Tego potwora też zabieramy ze sobą :)



czwartek, 19 lipca 2012

wtorek, 17 lipca 2012

Eko torby cd..

Sowia torba :)



Eko Miś

Popołudniowy twór :)



Eko torby

Od dobrych kilku dni nic nie szyłam. Trochę brak czasu, trochę brak chęci...
Po kilku dniach namysłu uznałam, że nie stworzyłam jeszcze torby, takiej trochę eko, na zakupy.
Pierwsza myśl.. będzie lokomotywa z wagonikami jako aplikacja. Wyszedł samochód ciężarowy :)))



Na drugą aplikację miałam już pomysł od kilku dni :) MUFFINY!!
Jestem wielką fanką Muffinek, których nie jadam za często z racji tego, iż jako kobieta jestem ciągle na diecie :) i zwyczajnie nie wypada mi ich jeść :)



czwartek, 12 lipca 2012

Prezent urodzinowy dla mojej Mamy :)

12 lipca, to ważna dla mnie data. Moja mama obchodzi w tym dniu urodziny. Niestety z racji tego, iż dzieli nas kilka tysięcy kilometrów, nie mogę złożyć Jej życzeń osobiście. Mam jednak nadzieję, że niedługo się to zmieni :)
A tymczasem wszystkiego najlepszego Mamo :)


Moja mama jest fanką moich pomysłów poduszkowych, zatem postanowiłam ją uszczęśliwić jednym z kompletów wraz z woreczkiem :)
Mam nadzieje, że przypadnie Jej do gustu :)))



wtorek, 10 lipca 2012

Świat inspiracji patchworkowych

Jak widzę te wszystkie cuda w internecie to, aż mnie skręca aby uszyć coś takiego. Niestety.. za mało wprawy i praktyki. Mawiają, że trening czyni mistrzem i tego mam zamiar się trzymać.
Oto kilka inspiracji dla mnie i dla Was drodzy czytelnicy :)




Serce

Kontynuacja Poduszkowego Szaleństwa :)



poniedziałek, 9 lipca 2012

Grochy, pasy i krata cd..

Lato w pełni, na dworze upał, a ja siedzę i szyję :) zamiast wylegiwać się nad wodą.
Ale czego się nie robi, aby zrealizować pomysł..
W zasadzie z racji pory roku powinny dominować kolorowe i soczyste barwy, jednak ja postanowiłam na ciąg dalszy grochów, pasków i kraty :) i uznałam, że na kolory przyjdzie jeszcze czas.
Tymczasem zobaczcie co wyszło z moich dzisiejszych pomysłów.






Mimo, że dopiero co zaczęły się wakacje  postanowiłam uszyć szkolny worek na kapcie dla dziecka z resztek tkanin.
Wbrew pozorom zajęcie to było bardzo czasochłonne :), ale efekt mnie zadowolił.

niedziela, 8 lipca 2012

Lawendowy komplecik

Wczoraj zapragnęłam koloru lawendowego :)
Mój K. widząc moje błędne i tęskne spojrzenie za czymś nowym, wynalazł mi skarbnicę materiałów w naszym mieście - Dziękuję Kochanie :) i zwyczajnie mnie tam zabrał.
Magazyn okazał się niewielki, ale za to tkanin było mnóstwo!! Wybrałam kilka wzorów i z triumfalnym uśmiechem wróciliśmy do domu. Wieczorem zasiadłam do maszyny i oto co wyszło :)