niedziela, 12 stycznia 2014

Baranek

Bardzo lubię owcze skóry i te w wersji prawdziwej i te sztuczne. Kilka miesięcy temu zamówiłam sztuczną owczą skórę w celu... no właśnie, w jakim celu? Myślałam, aby pierwszy raz w  życiu uszyć jakieś ubranie, a konkretnie płaszczyk dla siebie. Zapał minął, a kawał materiału zostało ;)
Aż pewnego razu pomyślałam, że uszyję ala kocyk z podbiciem z owczej tkaniny :)))
Moje dzieło nie znalazło szczególnego zastosowania w domu, ale fanów jego uroku było sporo. Nowym właścicielem została moja mama, której szczególnie spodobało się patchworkowe dzieło :)

 

6 komentarzy:

Padoriaa pisze...

Śliczny kocyk :) I jaki cieplutki :D :) cudo :)

Anna Urbańska pisze...

Dziękuję :)

Maryś pisze...

paczłork - chylę czoła! Baranek komponuje się bezbłędnie!

Anna Urbańska pisze...

Dzięki Maryś ;)

Dora pisze...

Świetny! W sam raz na zimowe wieczory:-)

Latte House pisze...

Śliczny kocyk, bardzo mi się podoba:-)
Pozdrawiam ciepło