niedziela, 13 kwietnia 2014

Zaganiana...

Dawno mnie tutaj nie było, ale przyznam, że od dłuższego już czasu gonię swój cień. Brakuje mi czasu dosłownie na wszystko...
Przygotowujemy się do otwarcia sklepu, co wcale nie jest takie proste ze względu na przepisy i cała masę niuansów, to raz. Dwa, w miedzy czasie realizuję pojedyncze zamówienia oraz szyję asortyment na sklepowe "półki". Trzy, za 10 tygodni bierzemy ślub w Polsce, i mimo pomocy Rodziny oraz znajomych, to organizacja wesela na odległość nie należy do najprostszych.
W środę wróciliśmy na wyspę po kilkudniowym pobycie w PL i ku naszej radości, zasadniczo większość weselnych rzeczy już ogarnięta. Teraz czas się skupić na szyciu, bo nowe tkaniny i pomysły zawitały ;)
Wiosna na całego, tzn w Irlandii to chyba tylko w teorii, bo w praktyce, to raczej pada i jest chłodno!!!!
Ale co tam, asortyment jest szyty głownie na rynek polski, więc czas ruszyć z lekkimi tkaninami i ferią kolorów ;)

Pościel




Koce dla Mam


I moje najmłodsze dziecko - pastelowe bluzy z kapturami i kominami

 

2 komentarze:

Mira pisze...

Te bluzy jakie wspaniałe!

Anna Urbańska pisze...

Dziękję :)